|
|||||||||
Branża transportowa
Czy kierowcy C+E stracą pracę? Są powody do obaw!Lidl wraz ze szwedzką firmą Einride testuje w Niemczech autonomiczną ciężarówkę bez kabiny i bez kierowcy. |
|||||||||
|
Ciężarówka bez kabiny i bez kierowcy wyjechała na drogi publiczne w Niemczech. Lidl wraz z firmą Einride rozpoczął testy autonomicznego transportu. Czy to początek końca zawodu kierowcy ciężarówki? Czy kierowcy ciężarówek stracą pracę? Lidl testuje ciężarówkę bez kabinyJeszcze kilka lat temu autonomiczny TIR bez kierowcy kojarzył się głównie z filmami science fiction. Dzisiaj taki pojazd wykonuje już rzeczywiste przewozy. Lidl, wspólnie ze szwedzką firmą technologiczną Einride, uruchomił w Niemczech autonomiczną ciężarówkę elektryczną pozbawioną kabiny. Pojazd kursuje pomiędzy centrum logistycznym w Edermünde a pobliskim sklepem. Otrzymał zgodę niemieckiego Federalnego Urzędu Transportu Samochodowego (KBA) na poruszanie się po drogach publicznych. Bez kierowcy, ale na razie tylko na konkretnej trasieCiężarówka działa w ramach autonomii SAE Level 4. Nie ma w niej kierowcy ani nawet miejsca przeznaczonego dla człowieka za kierownicą. Pojazd może przewozić 15 europalet i wykonywać do trzech kursów dziennie. W czasie czteromiesięcznego projektu ma przetransportować ponad 3000 palet. Nie oznacza to jednak, że autonomiczny TIR może już pojechać z Polski do Hiszpanii i samodzielnie wykonać całą trasę. Wręcz przeciwnie. Zastosowanie zostało ograniczone do konkretnego, dobrze znanego odcinka. I właśnie takie trasy mogą być automatyzowane jako pierwsze. Czy kierowcy naprawdę stracą pracę?
Autonomiczna ciężarówka najlepiej sprawdza się tam, gdzie wszystko jest przewidywalne: stała trasa, te same punkty załadunku i rozładunku oraz niewiele niespodziewanych sytuacji. Codzienna praca kierowcy wygląda jednak zupełnie inaczej. Kierowca musi radzić sobie z korkami, objazdami, awariami, problemami przy załadunku, zmianami miejsca rozładunku czy sytuacjami, których nikt wcześniej nie zaplanował. To właśnie nieprzewidywalność transportu jest jednym z największych wyzwań dla autonomicznych pojazdów. Kto może być najbardziej zagrożony?Jeżeli technologia będzie się rozwijać, automatyzacja prawdopodobnie w pierwszej kolejności obejmie:
Czyli dokładnie takie zadania, jak te wykonywane przez autonomiczną ciężarówkę Lidla. Znacznie trudniej będzie zastąpić kierowcę wykonującego międzynarodowy transport z wieloma punktami załadunku i rozładunku. Technologia może jednak zmienić branżęNie można też udawać, że autonomiczne ciężarówki nie będą miały wpływu na rynek pracy. Jeżeli pojazdy okażą się bezpieczne i opłacalne, firmy mogą stopniowo wykorzystywać je na kolejnych trasach. Z czasem część zadań wykonywanych obecnie przez kierowców może zostać zautomatyzowana. Z drugiej strony autonomiczny transport może być również odpowiedzią na problem niedoboru kierowców. Firmy logistyczne od lat szukają sposobów na obsadzenie wszystkich dostępnych kursów, a automatyzacja może pomóc w realizacji najbardziej powtarzalnych przewozów. Kierowcy mogą więc jeszcze długo spać spokojnie?Ciężarówka Lidla nie oznacza, że kierowcy TIR-ów za chwilę przestaną być potrzebni. Pokazuje jednak coś ważnego: autonomiczny transport przestał być wyłącznie eksperymentem. Technologia zaczyna pracować w prawdziwym łańcuchu dostaw. Na razie są to krótkie i przewidywalne trasy. Jeśli jednak takie projekty okażą się skuteczne, ich zakres będzie się zwiększał. Dlatego odpowiedź na pytanie „czy kierowcy stracą pracę?" brzmi dziś: nie jutro i nie wszyscy. Ale zawód kierowcy ciężarówki może w przyszłości wyglądać zupełnie inaczej niż obecnie. A pierwsza bezkabinowa ciężarówka Lidla pokazuje, że ta przyszłość właśnie zaczyna się na naszych drogach. |
|||||||||
|
|||||||||
|
Luksmann
Rekrutacja kierowców zawodowych C+Eul. Podwale 1/100 50-043 Wrocław tel. +48 500 800 870 © Luksmann. Wszystkie prawa zastrzeżone. |