Cysterna zaklinowała się między garażami.

Kierowca chciał tylko zawrócić – potem przez pięć godzin trwała akcja ratunkowa


Kleve. W sobotę na terenie przy ulicy Triftstraße w Kleve doszło do nietypowego zdarzenia z udziałem ciężarówki z cysterną. Kierowca podczas próby zawrócenia zestawem doprowadził do zakleszczenia naczepy między budynkiem a garażami.

Naczepa podczas manewru uderzyła w garaże i uszkodziła ich konstrukcję. Istniało ryzyko, że część obiektu może się zawalić. Dodatkowym utrudnieniem był fakt, że cysterna była w pełni załadowana paliwem. Na szczęście nie doszło do uszkodzenia zbiornika ani wycieku.

 

Kierowca próbował zawrócić

Do zdarzenia doszło podczas manewrowania ciężarówką na ograniczonej przestrzeni. Kierowca próbował zawrócić zestawem, jednak podczas skręcania naczepa znalazła się bardzo blisko znajdujących się obok garaży.

Naczepa zaczepiła o konstrukcję budynku i została zakleszczona pomiędzy garażami a sąsiednim budynkiem. W tej sytuacji dalsze samodzielne manewrowanie ciężarówką było niemożliwe.

Przy tego typu zestawie kierowca musi brać pod uwagę różnicę w torze jazdy ciągnika i naczepy. Podczas skręcania naczepa nie porusza się dokładnie po tym samym torze co ciągnik, dlatego przy ograniczonej przestrzeni konieczne jest pozostawienie odpowiedniego miejsca na jej ruch.

Pełna cysterna utrudniała akcję

Sytuację komplikował fakt, że cysterna była załadowana paliwem. Z tego powodu ratownicy musieli unikać gwałtownych ruchów pojazdu i dokładnie kontrolować jego położenie podczas uwalniania.

THW pojawiło się na miejscu około godziny 7:30. O godzinie 11:19 do działań wezwano dodatkowo Ochotniczą Straż Pożarną w Kleve.

Ratownicy musieli najpierw zabezpieczyć miejsce i ocenić stan uszkodzonych garaży. Istniało ryzyko dalszego uszkodzenia konstrukcji podczas przemieszczania ciężarówki.

Wykorzystali wodę i środek pianotwórczy

Do uwolnienia zestawu zastosowano nietypową metodę. Pod koła ciężarówki rozprowadzono wodę oraz środek pianotwórczy, aby zmniejszyć tarcie pomiędzy oponami a podłożem.

Następnie, we współpracy z firmą holowniczą, ratownicy rozpoczęli stopniowe przemieszczanie zestawu. Ciągnięto zarówno ciągnik siodłowy, jak i naczepę, jednocześnie korygując ich położenie.

Kierowca uczestniczył w manewrach i wykonywał polecenia ratowników. Dzięki odpowiedniemu ustawianiu ciągnika oraz kontrolowanemu przemieszczaniu naczepy udało się stopniowo wyprowadzić pojazd z miejsca, w którym został zakleszczony.

Akcja trwała około pięciu godzin

Uwolnienie ciężarówki zajęło około pięciu godzin. W działaniach uczestniczyło 13 strażaków oraz 15 członków THW. Na miejscu obecni byli również policjanci, przedstawiciele miasta Kleve, służb komunalnych oraz doradca ds. ochrony środowiska z powiatu.

W wyniku zdarzenia uszkodzone zostały garaże oraz naczepa-cysterna. Nie doszło do wycieku paliwa i nikt nie odniósł obrażeń.

Ostatecznie ciężarówkę udało się bezpiecznie wyprowadzić z ciasnej przestrzeni. Zdarzenie pokazuje również, jak trudne może być manewrowanie dużym zestawem z cysterną w miejscu, w którym kierowca ma niewiele miejsca na wykonanie skrętu i korektę toru jazdy.