Nocny napad na kierowcę w Jülich. Broń, kradzież zestawu i policyjna obława


Miał to być zwykły postój przed dalszą jazdą. Zamiast odpoczynku – broń wymierzona w kabinę, utrata całego zestawu i stres, którego żaden kierowca nie chciałby przeżyć.

W nocy z 16 na 17 lutego 2026 r., około godz. 23:50, w dzielnicy Merzenhausen w Jülich (Nadrenia Północna-Westfalia) napadnięto na 46-letniego kierowcę z Polski. Ciężarówka z naczepą była załadowana metalami kolorowymi – towarem od lat znajdującym się w centrum zainteresowania zorganizowanych grup przestępczych.

Zamaskowani, uzbrojeni, zdecydowani

Z informacji przekazanych przez niemiecką policję wynika, że do zaparkowanego zestawu podeszło kilku mężczyzn ubranych na ciemno. Byli zamaskowani.

Jeden z napastników wyciągnął broń palną i zagroził kierowcy. Wszystko trwało bardzo krótko – sprawcy działali szybko i bez wahania. Ich celem był nie tylko ładunek, ale cały zestaw: ciągnik siodłowy wraz z naczepą.

Kierowcy udało się oddalić z miejsca zdarzenia i z pobliskiego budynku wezwać służby. W takich sytuacjach najważniejsze jest jedno – życie i zdrowie. Sprzęt można odzyskać, ładunek jest ubezpieczony. Człowieka nic nie zastąpi.

Obława z udziałem śmigłowca

Po zgłoszeniu rozpoczęła się szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza. W działaniach uczestniczył m.in. policyjny śmigłowiec.

Skradziony pojazd odnaleziono w rejonie Krefeld. W pobliskim Meerbusch zatrzymano dwóch podejrzanych w wieku 32 i 29 lat.

Podczas interwencji padł strzał z broni służbowej. Jeden z mężczyzn został ranny i pogryziony przez psa policyjnego. Według służb jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Okoliczności użycia broni bada policja w Duisburg pod nadzorem prokuratury w Düsseldorf. Śledczy sprawdzają, czy zatrzymani działali w ramach większej grupy przestępczej.

Dla wielu zawodowych kierowców ta historia nie jest zaskoczeniem. Od lat to właśnie postój pozostaje najbardziej newralgicznym momentem transportu – szczególnie przy ładunkach wysokiej wartości.

Metale kolorowe są:

Grupy przestępcze często obserwują parkingi przy autostradach, strefy przemysłowe i miejsca nieobjęte monitoringiem. Wybierają moment, gdy kierowca odpoczywa lub kończy dzień pracy.

Co możesz zrobić jako kierowca?

Nie na wszystko mamy wpływ. Ale są zasady, które realnie zwiększają bezpieczeństwo:

1. Wybieraj parkingi strzeżone- nawet jeśli oznacza to niewielkie nadłożenie drogi.

2. Unikaj rutyny- stałe godziny i miejsca postoju ułatwiają obserwację.

3. Nie ujawniaj szczegółów ładunku osobom postronnym.

4. Zawsze miej pod ręką telefon i możliwość szybkiego wezwania pomocy.

Napad w Nadrenii Północnej-Westfalii pokazuje, że przestępcy działają odważnie i bez skrupułów – nawet na terenie kraju o wysokim poziomie bezpieczeństwa.

Dla firm transportowych to kolejny argument za inwestowaniem w monitoring, procedury bezpieczeństwa i szkolenia. Dla kierowców – przypomnienie, że czujność podczas postoju jest dziś równie ważna jak koncentracja za kierownicą.

Bo czasem największe zagrożenie nie pojawia się w trasie. Tylko wtedy, gdy wydaje się, że to już spokojny koniec dnia.